Zatrudnienie doświadczonego spawacza staje się dziś jednym z większych wyzwań w przemyśle. Brakuje kandydatów z odpowiednimi kwalifikacjami, a sam zawód znajduje się w ścisłej czołówce najbardziej deficytowych profesji. Rotacja? Duża. W wielu firmach nowo zatrudniony fachowiec znika po kilku miesiącach, bo ktoś inny zaoferował mu lepszą stawkę. I tak w kółko. Efekt? Dla firm produkcyjnych oznacza to coś więcej niż tylko niedobór rąk do pracy (zwłaszcza spawających metodą TIG). To opóźnienia w projektach, wyższe koszty realizacji zamówień i coraz większy nacisk na dział rekrutacji. W skrajnych przypadkach – konieczność sprowadzania pracowników z zagranicy.
W odpowiedzi na te realia firmy zaczynają zadawać sobie pytanie: czy można zorganizować proces spawania tak, by był mniej zależny od trudno dostępnych specjalistów? Tu właśnie pojawia się technologia spawania laserowego. Maszyny, które są w stanie znacząco uprościć samą obsługę procesu – do tego stopnia, że można przeszkolić operatora w ciągu jednego dnia, a nie miesięcy. I co ważne: nie zawsze potrzebny jest ktoś z wieloletnim doświadczeniem w spawaniu. Czy łatwość obsługi spawarek laserowych pozwoli wykorzystać mniej wykwalifikowanych i tańszych pracowników?
Kontekst branżowy: niedobór spawaczy i rotacja kadr
Jeśli próbowałeś w ostatnich latach zatrudnić dobrego spawacza, to dobrze wiesz, że nie jest to kwestia ogłoszenia i kilku rozmów rekrutacyjnych. Na rynku po prostu ich nie ma. A ci, którzy są – wiedzą, że mogą przebierać w ofertach.
Według Barometru zawodów 2023, w aż 304 na 380 powiatów w Polsce zawód spawacza znajduje się na liście profesji deficytowych. Nie chodzi więc o chwilowy brak pracowników, tylko o systemowy problem, który z roku na rok się pogłębia. I nie tylko w Polsce – również w całej Unii Europejskiej spawacze są dziś wśród dziesięciu najbardziej poszukiwanych specjalistów.
Z czego to wynika?
Po pierwsze: luka pokoleniowa. Doświadczeni spawacze odchodzą na emeryturę, a młodych nie przybywa w takim tempie, by ich zastąpić. W szkolnictwie zawodowym trudno znaleźć dziś klasy, które kształcą w tym kierunku, a jeszcze trudniej – młodych, którzy chcą pracować w ciężkich warunkach i pod presją jakości.
Po drugie: wyjazdy zagraniczne. Wielu doświadczonych pracowników wyjeżdża do Niemiec, Norwegii czy Holandii, gdzie oferowane stawki są o kilkadziesiąt procent wyższe niż w Polsce. Dla firm, które mają kontrakty do zrealizowania tu i teraz, to realny problem – nie mają kim obsadzić stanowisk.
Po trzecie: warunki pracy i rotacja. Spawanie to zawód wymagający – fizycznie i psychicznie. Gorąco, dym, iskry, pozycje wymuszone, odpowiedzialność za jakość konstrukcji. Nic dziwnego, że spawacze często zmieniają pracodawcę. Czasem dlatego, że znajdą lepsze warunki. Czasem – po prostu rezygnują z zawodu.
W praktyce oznacza to jedno: nawet jeśli dziś uda Ci się znaleźć spawacza, nie masz gwarancji, że zostanie z Tobą na długo. To wszystko wpływa nie tylko na trudność w obsadzeniu stanowisk, ale też na rosnące koszty zatrudnienia. Firmy muszą konkurować nie tylko stawkami, ale też dodatkami, premiami, pakietami relokacyjnymi, zakwaterowaniem. W niektórych przypadkach ściąga się ludzi z zagranicy – z Indii, Nepalu, Bangladeszu czy Kolumbii – co wiąże się z dodatkowymi formalnościami i kosztami pośrednictwa.
Nie ma więc wątpliwości: system oparty wyłącznie na „polowaniu na spawacza z uprawnieniami” przestaje działać. Coraz więcej firm zaczyna szukać alternatyw – takich, które pozwolą uniezależnić się od wąskiej grupy specjalistów. Jedną z nich jest właśnie technologia spawania laserowego.
Poznaj zalety spawania laserem, które rewolucjonizują współczesne procesy produkcyjne.
Klasyczne spawanie vs spawanie laserowe – porównanie charakteru pracy

Jeśli masz w firmie klasycznych spawaczy, to wiesz, jak wygląda ich dzień: ręczne prowadzenie łuku, ciężki sprzęt, praca często w wymuszonej pozycji, gorąco, dym i skupienie wymagane przez każdą sekundę pracy. Spawanie metodą MIG/MAG czy TIG to zadanie, które wymaga nie tylko uprawnień, ale też realnych umiejętności manualnych. Niewielki błąd w ułożeniu ręki i już mamy problem – nieszczelność, nadlewka, wypływ spoiny, odkształcenie materiału.
Doświadczony spawacz nie tylko prowadzi uchwyt – on czyta rysunki, dostosowuje parametry do rodzaju materiału, dba o przygotowanie złącza, ocenia jakość na bieżąco. To zawód, którego nie nauczysz się w dwa tygodnie.
Teraz porównaj to z pracą operatora spawarki laserowej:
Tu większość pracy odbywa się za pomocą panelu sterowania. Operator ustawia parametry na ekranie, kalibruje sprzęt, dba o odpowiednie ułożenie elementów i nadzoruje proces. Może trzymać głowicę w dłoni, ale nie potrzebuje tej samej precyzji, co klasyczny spawacz – bo wiązka lasera robi robotę za niego. Nie ma łuku, nie ma odprysków, nie ma potrzeby prowadzenia elektrody z milimetrową dokładnością.
Co więcej: część urządzeń laserowych jest zautomatyzowana – po zaprogramowaniu parametrów maszyna sama prowadzi spoinę zgodnie z ustalonym wzorem. Rola człowieka sprowadza się wtedy do nadzoru i ewentualnej korekty.
Spawanie metalu przy użyciu lasera oferuje szerokie zastosowania - od stali nierdzewnej po aluminium, a nawet miedź. Wysoka moc urządzenia pozwala na uzyskanie trwałych spoiny wysokiej jakości, co jest kluczowe w nowoczesnej produkcji.
Precyzyjne spawanie laserowe dzięki urządzeniom najnowszej generacji pozwala osiągnąć rezultaty niemożliwe do uzyskania tradycyjnymi metodami, szczególnie w przypadku delikatnych materiałów i skomplikowanych konstrukcji.
Efekt? Można wdrożyć do pracy osobę, która nigdy nie trzymała uchwytu MIG-a czy TIG-a, ale zna podstawy obsługi maszyn CNC. I nie musi kończyć miesięcznego kursu spawacza.
To nie znaczy, że każdy poradzi sobie z laserem „z marszu” – nadal potrzebna jest odpowiedzialność, precyzja i umiejętność obserwacji procesu. Ale próg wejścia jest niższy. I właśnie to sprawia, że firmy zaczynają patrzeć na spawarki laserowe jako narzędzie nie tylko technologiczne, ale też kadrowe: pozwalają uniezależnić produkcję od ciągłych rotacji na stanowisku spawacza.
Dla wielu zakładów to może być pierwszy krok, żeby zacząć zastępować trudne w obsadzeniu stanowiska spawalnicze — nowym, łatwiejszym modelem pracy.
Wymagania dla klasycznego spawacza
Zatrudnienie klasycznego spawacza to nie tylko kwestia znalezienia odpowiedniej osoby – to przede wszystkim spełnienie konkretnych wymagań formalnych, technicznych i organizacyjnych.
Zacznijmy od tego, co oczywiste, ale często pomijane: nie możesz po prostu zatrudnić kogoś „do spawania” bez uprawnień. W Polsce każda osoba wykonująca prace spawalnicze musi mieć ważne kwalifikacje potwierdzone egzaminem – zgodnie z normą PN-EN ISO 9606-1. Mówimy tu o dokumentach wydawanych przez jednostki certyfikujące, a nie o kursie weekendowym zakończonym „dyplomem uczestnictwa”.
Co więcej, certyfikaty są ważne tylko przez określony czas i trzeba je odnawiać. Pracownik, który nie wykonywał danego rodzaju spoin przez kilka miesięcy, może utracić ważność uprawnień. To oznacza dla pracodawcy jedno: konieczność pilnowania dokumentacji, odnawiania szkoleń i kontrolowania aktualności papierów.
Ale same „papiery” to nie wszystko. Pracodawcy szukają spawaczy, którzy:
-
mają kilkuletnie doświadczenie,
-
potrafią spawać w różnych pozycjach (np. sufitowej czy pionowej),
-
znają rysunek techniczny,
-
wiedzą, jak dobrać parametry do konkretnego materiału i grubości,
-
umieją samodzielnie ocenić jakość spoiny i poprawić ją bez nadzoru.
Do tego dochodzą wymagania fizyczne. Spawacz musi mieć dobrą koordynację, wytrzymałość i wzrok. Pracuje w wysokiej temperaturze, często w wymuszonej pozycji, w pełnym ekwipunku ochronnym. Każda wada wzroku, problemy z błędnikiem czy ograniczona ruchomość ręki mogą wykluczyć z zawodu.
I jeszcze jedno: zdolność do pracy w stresie. W spawalnictwie błędy kosztują – od odrzucenia elementu przez kontrolę jakości, po poważne konsekwencje, jeśli wada zostanie wykryta już po montażu. Dlatego wiele firm wymaga od spawaczy nie tylko kompetencji technicznych, ale też opanowania i odpowiedzialności.
W skrócie: dobry spawacz to osoba, która nie tylko potrafi „zrobić spoinę”, ale która rozumie proces technologiczny i pracuje tak, by nie trzeba było jej pilnować. Tyle że takich ludzi na rynku jest coraz mniej.
Wymagania dla operatora spawarki laserowej

Jeśli klasyczny spawacz to specjalista z uprawnieniami, praktyką i doświadczeniem zdobywanym latami, to operator spawarki laserowej to zupełnie inny profil pracownika. Tutaj liczy się przede wszystkim zdolność do szybkiego przyswajania nowych technologii, obsługa panelu sterowania i podstawowa orientacja w procesie spawania – bez konieczności prowadzenia łuku ręką.
Co to oznacza w praktyce?
Po pierwsze: formalnie nie zawsze wymagane są klasyczne uprawnienia spawalnicze, jeśli operator nie wykonuje ręcznych spoin metodą łukową, tylko obsługuje urządzenie półautomatyczne lub zrobotyzowane. Zgodnie z normą PN-EN ISO 14732, operator maszyn spawalniczych powinien jednak przejść przeszkolenie stanowiskowe i znać podstawy procesu, który nadzoruje. To szkolenie często prowadzone jest przez producenta maszyny lub zewnętrzną jednostkę szkoleniową.
Po drugie: niższy próg wejścia. Do obsługi spawarki laserowej możesz zatrudnić osobę z wykształceniem technicznym, np. po szkole średniej zawodowej lub technikum – bez wieloletniego doświadczenia w spawaniu. Liczy się to, czy potrafi obsłużyć komputer, zrozumieć instrukcję techniczną, zapamiętać procedury i... nie bać się technologii.
Czego jeszcze oczekują pracodawcy?
-
znajomości obsługi maszyn CNC lub urządzeń produkcyjnych,
-
umiejętności ustawiania parametrów pracy (moc lasera, prędkość, ogniskowa),
-
zdolności do monitorowania jakości spoiny i zgłaszania odchyleń,
-
dokładności i przewidywalności w działaniu – bo laser nie wybacza błędów w ustawieniach,
-
znajomości podstaw BHP przy pracy z promieniowaniem laserowym (np. obowiązkowe okulary ochronne, zamknięcie strefy roboczej).
W wielu firmach operatorzy spawarek laserowych rekrutowani są z wewnętrznych działów produkcji – osoby, które dotąd pracowały np. przy maszynach do cięcia lub gięcia blach, po przeszkoleniu rozpocząć samodzielną pracę przy laserze.
To nie oznacza, że każdy się nadaje. Ale potrzebujesz mniej doświadczenia, mniej formalnych uprawnień, mniej czasu na wdrożenie, a to w kontekście dużej rotacji pracowników może być decydujące.
Przeczytaj: Kompleksowy przewodnik po spawarkach laserowych - dowiedz się wszystkiego, co musisz wiedzieć o wyborze odpowiedniego urządzenia dla swojej firmy.
Niezbędne umiejętności i kompetencje
Umiejętności klasycznego spawacza
Dobry spawacz to nie tylko ktoś, kto potrafi połączyć dwa kawałki metalu. To fachowiec, który rozumie proces od A do Z – od przygotowania materiału, przez dobór parametrów, aż po ocenę wizualną spoiny i ewentualne poprawki. Co to oznacza w praktyce?
W codziennej pracy spawacz musi:
-
umieć pracować metodą MIG/MAG, TIG lub elektrodą (najczęściej w kilku z tych technik),
-
czytać rysunki techniczne i rozumieć tolerancje,
-
dobrać parametry spawania do materiału, grubości i pozycji spoiny,
-
kontrolować jakość spoiny w trakcie pracy i po jej zakończeniu,
-
znać zasady BHP – nie tylko te ogólne, ale i specyficzne dla spawalnictwa (np. wentylacja stanowiska, ochrona wzroku i skóry, zabezpieczenie przeciwpożarowe).
Poza wiedzą techniczną, liczy się też praktyka – np. wyczucie odległości uchwytu, odpowiednie tempo przesuwania elektrody czy kąt prowadzenia palnika. To rzeczy, których nie nauczysz się z instrukcji. Trzeba je „wyspawać” – na setkach metrów spoin.
Dobrzy spawacze często pracują „na wyczucie”, ale to właśnie to wyczucie jest wynikiem wieloletniego doświadczenia. I tego dziś na rynku najbardziej brakuje.
Umiejętności operatora spawarki laserowej
W przypadku operatora spawarki laserowej zestaw umiejętności wygląda zupełnie inaczej. Tu ważniejsza od doświadczenia w pracy z metalem jest umiejętność obsługi technologii.
Co powinien umieć operator?
-
ustawiać parametry pracy maszyny – np. moc lasera, ogniskową, prędkość spawania,
-
obsługiwać panel sterowania lub interfejs komputerowy (czasem dotykowy, czasem PC),
-
rozpoznać błędy w działaniu maszyny i wezwać serwis lub skorygować ustawienia,
-
kontrolować jakość spoiny – nie wizualnie, jak spawacz, ale na podstawie sygnałów z maszyny i dokumentacji,
-
pracować zgodnie z instrukcją stanowiskową i procedurami jakościowymi.
Ważna jest też umiejętność logicznego myślenia i działania według schematu. Praca przy laserze to nie pole dla improwizacji – liczy się precyzja, powtarzalność i reagowanie na alarmy systemowe, a nie „własne sposoby”.
To właśnie ta różnica sprawia, że operatorów łatwiej szkolić i wdrażać. Nie muszą mieć doświadczenia w spawaniu, tylko kompetencje techniczne i gotowość do pracy z maszyną. Dla firm oznacza to więcej kandydatów do przeszkolenia, mniej formalności i krótszy czas oczekiwania na pełną produktywność pracownika.
Koszty zatrudnienia i wynagrodzenia
Koszty zatrudnienia klasycznego spawacza
Zatrudnienie doświadczonego spawacza to dziś nie tylko wydatek, ale też inwestycja obarczona ryzykiem. Stawki? W Polsce coraz częściej przekraczają 8–10 tys. zł brutto miesięcznie za fachowca z doświadczeniem i aktualnymi uprawnieniami. W rejonach przemysłowych – np. na Śląsku czy w Wielkopolsce – pojawiają się oferty przekraczające nawet 12 tys. zł brutto.
Do tego dochodzą:
-
koszty certyfikacji i szkoleń – od kilkuset do kilku tysięcy złotych rocznie, zależnie od technologii i liczby odnawianych uprawnień,
-
odzież i sprzęt ochronny – specjalistyczne rękawice, przyłbice z automatycznym ściemnianiem, fartuchy trudnopalne,
-
czas wdrożenia i próby technologiczne – zanim pracownik zostanie dopuszczony do produkcji seryjnej, musi przejść testy, kwalifikacje i najczęściej wykonać próbne spoiny, które przechodzą badania nieniszczące.
A jeśli pracownik odchodzi po trzech miesiącach? Firma ponosi te koszty od nowa. I zaczyna cały proces rekrutacji i szkolenia od początku.
Spawacz laserowy - koszty zatrudnienia

W przypadku operatora spawarki laserowej koszt wejścia jest inny – nieco wyższy na początku, ale dużo niższy w dłuższym okresie. Szkolenie w obsłudze lasera trwa zwykle kilka dni i często prowadzi je dostawca maszyny w ramach wdrożenia. Po stronie firmy pozostaje przygotowanie stanowiska i przeszkolenie pracownika z zasad bezpieczeństwa.
Średnie wynagrodzenie operatora takiej maszyny? W wielu przypadkach mieści się w przedziale 5–7 tys. zł brutto miesięcznie. To mniej niż dla doświadczonego spawacza, mimo że efektywność procesu bywa wyższa.
Na koszt zatrudnienia wpływa też:
-
krótszy czas wdrożenia – nowy pracownik szybciej staje się w pełni produktywny,
-
niższe koszty certyfikacji – często wystarcza wewnętrzne przeszkolenie lub szkolenie operatora maszyn wg ISO 14732,
-
mniejsze wymagania sprzętowe – mniej specjalistycznego ubioru ochronnego, mniejsze zużycie materiałów eksploatacyjnych (np. brak gazu osłonowego w niektórych systemach laserowych).
Dla wielu firm kluczowe jest to, że zespół obsługujący spawarkę laserową może być elastyczniejszy kadrowo – łatwiej wdrożyć zastępstwo, zmienić operatora czy przeszkolić pracownika z innego działu.
To wszystko sprawia, że całkowity koszt zatrudnienia operatora spawarki laserowej bywa nawet o 30–40% niższy niż w przypadku klasycznego spawacza – szczególnie tam, gdzie rotacja jest duża, a projekty krótkoterminowe.
Efektywność i jakość pracy – porównanie
Przy każdej decyzji o zmianie technologii w produkcji pada kluczowe pytanie: czy to będzie się opłacać nie tylko na papierze, ale w rzeczywistej pracy – pod względem tempa, powtarzalności i jakości?
Klasyczne spawanie: jakość zależna od człowieka
W spawaniu metodami MIG/MAG czy TIG o jakości decyduje głównie człowiek. Nawet jeśli parametry są dobrane idealnie, ostateczny efekt zależy od ręki spawacza. A ta – jak wiadomo – nie zawsze jest równie pewna przez 8 godzin zmiany. Wahania temperatury, zmęczenie, stres, nieuwaga – wszystko to może wpłynąć na jakość spoiny.
To właśnie dlatego w wielu branżach (np. w przemyśle kolejowym, energetyce, motoryzacji) stosuje się dodatkowe kontrole jakości, bo ludzki błąd potrafi kosztować nie tylko pieniądze, ale i bezpieczeństwo użytkownika końcowego.
Oczywiście: doświadczony spawacz potrafi uzyskać spoinę idealną. Ale właśnie takich ludzi zaczyna brakować. A mniej doświadczeni – choć tańsi – częściej generują odpady, poprawki i przestoje.
Proces spawania laserowego: powtarzalność, szybkość, mniej błędów
W spawaniu laserowym największą różnicę robi automatyzacja i powtarzalność procesu. Parametry – raz ustawione – dają się zastosować do setek identycznych elementów bez potrzeby korekty. Wiązka lasera ma stałą energię, głębokość wtopienia i prędkość prowadzenia. To oznacza jedno: mniej błędów wynikających z czynnika ludzkiego.
Dzięki temu:
-
czas cyklu spawania jest krótszy,
-
liczba odpadów produkcyjnych spada, bo mniej elementów trafia do poprawy,
-
spoiny są estetyczne, często bez potrzeby dodatkowego szlifowania (co ma znaczenie np. w produkcji konstrukcji widocznych),
-
łatwiej przewidzieć koszty i terminy – bo maszyna nie „ma gorszego dnia”.
Sprawdź: Ręczna spawarka laserowa Fanuci 5.0 PRO GenX - nowoczesne rozwiązanie, które może zrewolucjonizować procesy spawalnicze w Twojej firmie.
W praktyce: tam, gdzie produkcja jest powtarzalna, a elementy da się standaryzować – spawanie laserowe potrafi wyprzedzić klasyczne pod względem efektywności i stabilności procesu.
Oczywiście: są zastosowania, w których klasyczne spawanie nadal będzie niezastąpione – np. przy dużych elementach konstrukcyjnych, nietypowych materiałach czy naprawach. Ale wszędzie tam, gdzie liczy się tempo i przewidywalność – laser może nie tylko zastąpić spawacza, ale też przyspieszyć produkcję bez obniżenia jakości.
Podsumowanie: Niedobór spawaczy w Polsce – czy nowoczesne spawarki laserowe są rozwiązaniem?
Spawanie laserowe zyskuje obecnie większą popularność w różnych gałęziach przemysłu dzięki swojej uniwersalności. Nowoczesne ręczne spawarki laserowe pozwalają na precyzyjne łączenie spawanych materiałów, oferując przy tym znacznie wyższą wydajność spawania w porównaniu do TIG, MIG/MAG.
Rynek pracy nie pozostawia złudzeń: spawaczy brakuje i będzie brakować coraz bardziej. Nawet firmy oferujące konkurencyjne stawki, zakwaterowanie czy premie relokacyjne mają dziś problem z obsadzeniem wakatów, a rotacja kadr sprawia, że stabilność procesów produkcyjnych jest zagrożona. W takich warunkach każda technologia, która pozwala uniezależnić się od wąskiej grupy specjalistów – jest warta poważnego rozważenia.
Spawanie laserowe to nie tyle „lepszy sposób spawania”, co zupełnie inny model organizacji pracy:
-
niższe wymagania wobec pracownika, co ułatwia rekrutację i skraca czas wdrożenia,
-
większa powtarzalność i stabilność procesu, co redukuje błędy i przestoje,
-
możliwość zatrudnienia operatorów zamiast klasycznych spawaczy, co przekłada się na realne oszczędności w kosztach osobowych.
Nie oznacza to, że spawaczy tradycyjnych nie będzie już potrzeba. W wielu branżach ich doświadczenie i manualne umiejętności nadal będą nie do zastąpienia. Ale w firmach produkcyjnych, które bazują na seryjności, powtarzalnych elementach i przewidywalnych cyklach – przestawienie się na spawanie laserowe może być odpowiedzią na brak rąk do pracy.
Masz dość ciągłych rekrutacji i walki o każdego spawacza? Porozmawiajmy, czy spawanie laserowe pozwoli Ci uniezależnić się od rotacji i obniżyć koszty zatrudnienia. Podczas bezpłatnej konsultacji przeanalizujemy Twój proces i pokażemy, czy to rozwiązanie ma sens w Twoim przypadku.
Bibliografia
- Główny Urząd Statystyczny. (2024). Struktura wynagrodzeń według zawodów w październiku 2024 r. Warszawa: GUS.
- Sedlak & Sedlak. (2024). Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń – podsumowanie 2024.
- Europejski Urząd ds. Pracy. (2023). Raport na temat nadwyżek i niedoborów siły roboczej w UE w 2022 r. Luksemburg: EURES.
- Wojewódzkie Urzędy Pracy. (2023). Barometr zawodów 2023 – raport ogólnopolski. Warszawa: Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej.
